Artur Sobiech występuje w barwach beniaminka tureckiej Super Ligi. Jego Fatih Karagümrük SK jest rewelacją rozgrywek i zajmuje szóste miejsce w tabeli, a Polak gra i strzela. Mimo to w jednym z wywiadów zdradził, że po sezonie może wrócić do Polski, albo spróbować jeszcze raz sił w Niemczech.

Sobiech trafił do Karagümrük z Lechii Gdańsk w styczniu 2019 roku. Na zapleczu tureckiej ekstraklasy rozegrał pół sezonu i pomógł dźwignąć się nowemu klubowi do Super Ligi. Teraz zarówno sam zawodnik jak i cały zespół w pełni cieszą się z gry w elicie. Fatih spisuje się rewelacyjnie i po ośmiu kolejkach zajmuje szóste miejsce.

Sam napastnik też może czuć się spełniony. Gra regularnie, opuścił tylko jeden mecz w tym sezonie, trzy razy cieszył się z goli i zanotował jedną asystę w Super Lidze. Mimo to wiele wskazuje na to, że Sobiech może wrócić do Polski. Umowa kończy mu się w maju, więc już niebawem będzie mógł podjąć negocjacje z potencjalnymi, przyszłymi pracodawcami.

– Mam jeszcze dwa miesiące na zastanowienie. Jeśli tego nie zrobię, to w styczniu będę mógł rozmawiać z nowym klubem. Turcja to ładny kraj i dobrze się tutaj czuję. Nie wykluczam jednak niczego. Może być zarówno powrót do Niemiec, gdzie już grałem, jak i powrót do polskiej ekstraklasy – zdradził w rozmowie z „Super Expressem”.

– Drużyna została wzmocniona przed rozpoczęciem sezonu. Nowi piłkarze dodali dużo jakości. Nie ekscytujemy się jednak pierwszymi sukcesami. Koncentrujemy się na każdym kolejnym spotkaniu. Po rundzie jesiennej przyjdzie czas na podsumowania – ocenił.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here