FC Bayern Monachium poległ w wyjazdowym spotkaniu przeciwko Eintrachtowi Frankfurt. Bawarczycy w pierwszej połowie mieli olbrzymie problemy, a gospodarze doskonale to wykorzystali zdobywając dwie bramki. Po przerwie za sprawą kapitalnego rajdu Leroy’a Sane i golu Roberta Lewandowskiego, goście wrócili do gry, ale ostatecznie nie udało im się uratować nawet punktu.

Eintracht prowadził grę w pierwszej połowie i udokumentował to trafieniami Daichi Kamady i Amina Younesa. W 53. minucie Leroy Sane wjechał w pole karne przeciwników, zakręcił dwoma defensorami gospodarzy i wyłożył „Lewemu” piłkę na pustą bramkę. Tym sposobem Polak zaliczył trafienie nr. 26 w tym sezonie Bundesligi. Bayern nie potrafił jednak doprowadzić do wyrównania i wyjeżdża z Frankfurtu bez punktów.

Lewandowski nie zwalnia tempa i cały czas strzela. Po 22. kolejkach ma 26 bramek na koncie, a więc możliwe jest, że do końca sezonu uda mu się pobić rekord strzelecki w lidze niemieckiej, który wyśrubowany został w sezonie 1971/72 przez Gerda Muellera. Legendarny napastnik nazbierał wtedy 40 bramek, ale w porównaniu do „Lewego” na tym etapie rozgrywek miał trzy gole mniej od Polaka.

Bayern cały czas prowadzi w tabeli Bundesligi z 49 punktami na koncie. Drugi RB Lipsk ma o pięć pkt. mniej, ale też jeden mecz zaległy do rozegrania.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here