Cezary Kucharski został oskarżony o szantażowanie Roberta Lewandowskiego, a nagranie bardzo kontrowersyjnej rozmowy między oboma panami trafiło do sieci. Teraz były agent gwiazdy FC Bayernu Monachium tłumaczy się na łamach „Gazety Wyborczej”. – Zdecydował się na ten ruch kilkanaście dni po tym, jak najpierw ja złożyłem pozew do sądu, w którym domagam się rozliczenia mojego wkładu w RL Managment. Tę wartość biegli wyliczyli na 39 mln zł – powiedział dziennikarzom z Czerskiej.

Kucharski skarżył się „GW” na trudności we współpracy z piłkarzem, który jego zdaniem był po prostu chyry. – Roberta Lewandowskiego zawsze bolało, że musiał się ze mną podzielić zyskiem. Tak było przy kontraktach z Bayernem czy z Nike. Ruch z fałszywym oskarżeniem mnie zrobił niedługo po tym, jak go pozwałem o 39 mln – stwierdził.

Wcześniej, bo w styczniu 2020 roku doszło do spotkania obu panów w jednej z warszawskich restauracji. To tam były agent Lewandowskiego próbował wyciągnąć od niego 20 mln euro za to, że „do końca życia będzie ukrywał, że piłkarz i jego żona są oszustami podatkowymi „- słuchać na nagraniu. Więcej na ten temat TUTAJ [AUDIO].

Lewandowski nagraniem ograł Kucharskiego?

Teraz Kucharski próbuje wybrnąć z oskarżenia. – Nigdy nie szantażowałem Roberta Lewandowskiego, nigdy nie domagałem się takiej kwoty. Zarzuty i to, co się dzieje wokół mnie, to piramidalna bzdura. Jestem niewinny i wkrótce to udowodnię – zapewnił były menadżer piłkarza. Kucharski broni się argumentem, że „Lewy” nie poszedł z nagraniem na policję od razu, a dopiero niemal po roku. Dodatkowo były poseł PO twierdzi, że rozmowa została poprowadzona tak, żeby „złapać” go na z góry upatrzoną tezę.

KULISY KONFLIKTU LEWANDOWSKIGO Z KUCHARSKIM

– Kiedy stwierdził, że nic mi się nie należy byłem zdezorientowany. Przecież wcześniej doszliśmy do zgodnej treści ugody. Jego prawnicy spisali umowę, a my mieliśmy ustalić kwotę. We fragmencie nagrania słychać, jak zniecierpliwiony mówię dwa razy: „Robert, przeczytaj porozumienie” – tłumaczył Kucharski.

NIEMIECKIE MEDIA O ZATRZYMANIU KUCHARSKIEGO. „LWEY” JAKO OFIARA

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here