ACF Fiorentina rozbiła na wyjeździe Benevento Calcio 4:1. Bohaterem spotkania był 21-letni Dusan Vlahović, który już w pierwszej połowie ustrzelił hat-tricka, a przy ostatnim golu asystował mu Bartłomiej Drągowski! Całe spotkanie w ekipie gospodarzy rozegrał Kamil Glik.

W sobotni wieczór na Stadio Ciro Vigorito był starciem zespołów z środka tabeli, które ostatnio nie miały za sobą udanych serii. To jednak goście zaczęli mocno. Już w ósmej minucie na prowadzenie wyprowadził ich Vlahović, kilkanaście minut później dołożył drugą bramkę, a w samej końcowe pierwszej połowy popisał się kapitalnym golem.

Serb dostał długie podanie od Drągowskiego, zabrał się z piłką i sprzed pola karnego uderzył mocno i bardzo precyzyjnie w samo okienko!

Polski bramkarz, który jest objawieniem Fiorentiny bronił karne, miał wspaniałe parady, a teraz do swojego dorobku dołożył asystę.

To nie był za to najlepszy mecz Kamila Glika i jego kolegów. Polski obrońca mógł w kilku momentach zachować się lepiej. W 36. minucie obejrzał też żółtą kartkę.

Podopieczni Filippo Inzaghiego zostali zdemolowani, ale po wyjściu z szatni postanowili jeszcze zawalczyć. Honorowo trafił Artur Ionita. W 75. minucie z nadziei odarł ich Valentin Eysseric, który wykończył doskonałe podanie od Francka Ribery’ego.

Pewne zwycięstwo sprawiło, że Fiorentina z 29 punktami awansowała na 12. pozycję, Benevento ma trzy pkt. mniej i zajmuje 16. lokatę.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here