Zagłębie Lubin cały czas nie otrzymało od FC Genui pieniędzy za transfer Filipa Jagiełły mimo, że do transakcji doszło ponad rok temu. Polski klub skierował sprawę do FIFA. Ta przyznała rację Miedziowym. Włosi mieli pokryć koszta w pierwszej połowie marca br. Zamiast tego poprosili prezesa Artura Jankowskiego o przedłużenie terminu spłaty. Ten jednak nie chce iść na kompromis. – Jeśli nie otrzymamy pieniędzy w ciągu kilku dni, poinformujemy wszystkie właściwe organy – zapowiedział w rozmowie z portalem tuttomercatoweb.com.

FIFA po stronie Zagłębia

Do transakcji opiewającej na 1,5 mln euro doszło w styczniu 2019 roku, a włoski klub miał pokryć koszty w czterech ratach. Dwie pierwsze na sumę 800 tys. euro miały zostać zrealizowane od marca do lipca ubiegłego roku. Najstarszy włoski klub nie dokonał przelewów, a władze Zagłębia zdecydowały się zwrócić o pomoc do Trybunału Arbitrażowego w Lozannie. Rację przyznano Polakom. Włosi zgodnie z wyrokiem mają spłacić transfer pomocnika plus pięć procent odsetek oraz pokryć koszty prawne.

Wyrok został wydany 27 stycznia i doręczony 24 lutego. Od tego momentu Genua miała 45 dni na dokonanie płatności. Tak się jednak nie wydarzyło. Jeśli pieniądze nie znajdą się na koncie Zagłębia, najstarszy włoski klub zostanie zawieszony w trzech kolejnych oknach transferowych.

– Nie otrzymaliśmy jeszcze pieniędzy. 27 stycznia wydano wyrok, który został nam przekazany 24 lutego. Od tego momentu Genua miała 45 dni na zapłatę i przekazanie informacji. Do tej pory nie otrzymaliśmy pieniędzy – powiedział Jankowski.

Polacy nie chcą kompromisu

Włosi najprawdopodobniej są w trudnej sytuacji finansowej. Świadczy o tym nie tylko zwłoka w opłatach, ale i propozycja złożona Miedziowym. Genueńczycy zaproponowali, że spłacą transfer do końca br. – Otrzymaliśmy tę propozycję, ale nie zgadzamy się na takie rozwiązanie. Jeśli nie otrzymamy pieniędzy w ciągu kilku dni, poinformujemy wszystkie właściwe organy, a mianowicie FIFA, UEFA i FIGC – zapowiedział prezes Zagłębia.

Dalej tłumaczył, że nie zamierza iść na układy z kimś, kto nie traktuje sprawy poważnie. – Trudno jest współpracować z kimś, kto na przykład: ‚Kupił od ciebie samochód rok temu. Nie zapłacił za niego, jeździ nim i udaje, że cię nie zna’ – podsumował w rozmowie z portalem tuttomercatoweb.com.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here