Kamil Grosicki pojawił się na boisku od początku drugiej połowy meczu z Włochami, ale w żaden sposób nie odmienił gry reprezentacji Polski. „Grosik” zamieścił w mediach społecznościowych krótki komentarz do spotkania.

Polska przegrała z Włochami 0:2 w 5. kolejce fazy grupowej Ligi Narodów. Squadra Azzurra brutalnie zweryfikowała polskie możliwości.

Boli nie tyle przegrana, co katastrofalna postawa całego zespołu. Od patrzenia na grę biało-czerwonych krwawiły oczy. Polacy byli jedynie tłem dla grających w pół-rezerwowym składzie przeciwników, nie stworzyli choćby jednej dobrej akcji. Dość powiedzieć, że Wojciech Szczęsny zanotował więcej podań (39) niż czterech zawodników z pola razem wziętych (Szymański, Jóźwiak, Góralski i Grosicki – w sumie 38).

„Łatwo jest pisać i mówić po dobrych meczach… wczoraj zagraliśmy BARDZO SŁABO i zdajemy sobie z tego sprawę, że dużo pracy przed nami żeby rywalizować z najlepszymi, ale będziemy ciężko pracować żeby to poprawić” – zapewnił Grosicki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here