Grzegorz Krychowiak zdobył pierwszą bramkę w nowym sezonie ligi rosyjskiej. Niestety trafienie Polaka nie pomogło uniknąć porażki na własnym stadionie. Lokomotiw Moskwa uległ Achamtowi Grozny 2:3.

To nie był udany mecz dla Lokomotiwu. W piątej kolejce nowego sezonu ligi rosyjskiej moskiewska drużyna uległa na własnym terenie gościom z Groznego, którzy już w 3. minucie za sprawą Władimira Iljina wyszli na prowadzenie. Zaraz przed przerwą na 2:0 podwyższył Artem Timofiejew.

Gospodarze po opuszczeniu szatni rzucili się do odrabiania strat. W 48. min z rzutu karnego na 1:2 strzelił Anton Miranczuk. Tego dnia zawodnicy Achmata byli w gazie i nie dali się dogonić. Bernard Berisha podwyższył prowadzenie. Nadzieja w sercach kibiców Lokomotiwu pojawiła się razem z zejściem Marata Bystrowa, który zakończył zawody po otrzymaniu dwóch żółtych kartek na niespełna pół godziny przed końcowym gwizdkiem.

Kwadrans później gola głową strzelił zupełnie niepilnowany Krychowiak. To było jego pierwsze trafienie w tym sezonie. Całe spotkanie na ławce rezerwowych przesiedział Maciej Rybus. Po pięciu kolejkach Lokomotiw zajmuje siódme miejsce w tabeli.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here