Lech Poznań po pięciu latach awansował do fazy grupowej Ligi Europy. Dla Kolejorza oznacza to wymierne korzyści finansowe.

Za sam awans do LE Lech otrzyma premię w wysokości 2,92 mln euro. Dodatkowo UEFA wypłaca pieniądze na podstawie rankingu dziesięcioletniego. Tutaj Kolejorz nie może liczyć na wysokie kwoty, bo w Europie przez wiele lat był nieobecny, ale i tak zainkasuje ok. 500-600 tys. euro dodatkowo.

Pieniądze w Lidze Europy

W fazie grupowej Lech rozegra sześć spotkań. Zwycięstwo wyceniane jest na 570 tys. euro, a remis na 190 tys. euro. Gdyby Lechowi udało się awansować do fazy pucharowej, czekają kolejne premie. Za wygranie grupy do klubowej kasy wpada 1 mln euro, a za drugie miejsce 500 tys. euro. Pół miliona UEFA płaci także za odpadnięcie w 1/16 finału.

  • 1/16 finału – 500 tys.
  • 1/8 finału – 1,1 mln
  • 1/4 finału – 1,5 mln
  • półfinał – 2,4 mln
  • finał (przegrany) – 4,5 mln
  • tryumfator – 8,5 mln

Prawa telewizyjne

Kolejny tort do podziału to pieniądze z transmisji telewizyjnych. Pomiędzy 48 uczestników fazy grupowej LE zostanie podzielone 168 mln euro. Kryterium? Atrakcyjność rynku w danym kraju. Ciężko powiedzieć, jak ostatecznie polski rynek zostanie wyceniony przez UEFA. Dobra wiadomość dla Lecha jest jednak taka, że zgarnie całą kwotę przeznaczoną dla Polski. To może być nawet 5 mln euro. Gdyby awansowały inne polskie kluby, kwota zostałaby podzielona równomiernie.

Dzień meczowy a koronawirus

Ponadto Kolejorz może zarobić na tzw. dniu meczowym. Tu jednak sytuacja uzależniona jest od koronawirusa i wytycznych z nim związanych. Na ten moment jest zgoda od UEFA, by stadion zapełniać w 30 procentach, co oznacza, że Lech mógłby wpuścić na trybuny ok. 13 tys. osób. Gdyby jednak Poznań trafił do strefy „żółtej” albo „czerwonej” w Polsce, to na wydarzenia sportowe może wchodzić maksymalnie 25 proc. publiczności z pojemności stadionu. Te wytyczne i tak prawdopodobnie będą się zmieniać, więc ciężko w tej kwestii cokolwiek szacować.

Tak czy owak, Lech może mówić o potężnym zastrzyku finansowym. Składa się na niego wiele czynników, ale można przyjąć, że do kasy klubowej poznańskiego klubu trafi ok. 8-10 mln euro. A gdyby tak udało się jeszcze osiągnąć przyzwoity wynik sportowy, z awansem do pucharów na wiosnę włącznie, to można nieśmiało liczyć nawet na podwojenie tej kwoty.

Fot. Twitter/LechPoznan

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here