Ostatniego dnia okienka transferowego Jarosław Jach przeszedł z Crystal Palace do Fortuny Sittard. Wypożyczenie oficjalnie ogłoszono jednak dzień później, gdy polski obrońca pojawił się w Holandii.

Będzie to już czwarte wypożyczenie Jacha z Crystal Palace. Polak trafił do klubu Premier League w styczniu 2018 roku, ale dotychczas rozegrał zaledwie jeden oficjalny mecz – w połowie września w Pucharze Ligi Angielskiej przeciwko Bournemouth.

Pierwsze wypożyczenie było do tureckiego Rizesporu, potem mołdawskiego Sheriffa Tyraspol, aż wreszcie do Rakowa Częstochowa. Teraz Jach trafia do Fortuny Sittard. Nowy klub Polaka po czterech kolejkach Eredivisie ma na koncie tylko jeden punkt. Drużyna straciła aż 10 goli i legitymuje się drugą najgorszą defensywą w lidze.

Podczas oficjalnej prezentacji każda ze stron powiedziała po kilka kurtuazyjnych zdań.

W ostatnich tygodniach szukaliśmy dobrego, doświadczonego środkowego obrońcy. Wreszcie znaleźliśmy. Sprowadzamy kompletnego i silnego fizycznie obrońcę, który wykazuje się cechami przywódczymi – powiedział kierownik drużyny Fortuny Sittard Sjors Ultee.

Jach nie pozostał dłużny i również posłodził. – Bardzo cieszę się z wypożyczenia do Fortuny. Ten projekt naprawdę do mnie przemawia, podobnie jak holenderska liga. Nie mogę doczekać się spotkania z nowymi kolegami z drużyny – powiedział.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here