Jarosław Niezgoda zdobył swoją pierwszą bramkę dla Portland Timbers. Debiutanckie trafienie zaliczył w meczu przeciwko Los Angeles FC. To było jego trzecie spotkanie w barwach nowego klubu, ale pierwsze, w którym wyszedł od początku.

Jarosław Niezgoda z pierwszego gola za oceanem cieszył się już w siódmej minucie spotkania przeciwko Los Angeles. Timbers ostatecznie zremisowało 2:2. Nie był to jednak debiut Polaka. Wcześniej w meczach z Los Angeles Galaxy (2:1) i Houston Dynamo (2:1) wchodził z ławki. Były zawodnik Legii Warszawa na boiskach MLS spędził w sumie 38 minut.

Niezgoda otrzymał prostopadłą piłkę, do której zdążył dobiec przed interwencją bramkarza i precyzyjnym strzałem lewą nogą po ziemi umieścił piłkę w siatce. Zawodnicy Portland stracili prowadzanie niecałe pół godziny później, a chwilę przed przerwą przegrywali już 1:2. Ostatecznie zdołali strzelić drugiego gola i wyszarpać końcowy remis.

To trzecia kolejka MLS po wznowieniu gry po przerwie związanej z koronawirusem. Rozgrywki odbywają się w specyficznym klimacie. Kluby skoszarowane zostały Disneya na Florydzie.

Niezgoda do Portalnd trafił w styczniu tego roku. Legia zarobiła na tym transferze 3,8 mln euro, a do tego może zgarnąć jeszcze bonusy. Z kolei sam zawodnik jest w grupie najlepiej zarabiających w klubie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here