O tym transferze mówi się od kilku tygodni, ale wszystko wskazuje na to, że jego finalizacja jest o krok, a Kamil Glik już w poniedziałek może stać się zawodnikiem Benevento Calcio. Polski obrońca przyleciał do Rzymu, gdzie przejdzie testy medyczne.

Już pod koniec czerwca do mediów trafiła informacja, że Kamil Glik porozumiał się z Benevento ws. umowy indywidualnej. Później dogadały się ze sobą kluby ws. wysokości odstępnego. Teraz przyszedł czas na załatwienie ostatnich formalności. Według informacji jaką podał portal eksperta ws. transferów na Półwyspie Apenińskim Gianluki Di Marzio, Glik przejdzie w poniedziałek testy medyczne.

„Kamil Glik i Benevento są coraz bliżej. Były zawodnik Torino jest o krok od założenia żółto-czerwonej koszulki. W poniedziałek ma przylecieć do Rzymu, by przejść testy medyczne. Jeśli wszystko pójdzie pomyślnie, zostanie pierwszym transferem Benevento po powrocie do Serie A” – czytamy na stronie.

Glik w lipcu 2016 roku przeszedł z Torino FC do AS Monaco. Teraz jest już niemal pewne, że Polak opuści Francję, żeby wrócić do Włoch. To właśnie na Półwyspie Apenińskim ukształtował się jako klasowy obrońca, występując w Bari, Palermo i drużynie z Turynu, której stał się ikoną. Dzierżył tam nawet kapitańską opaskę jako pierwszy obcokrajowiec w historii.

Benevento Calcio to rewelacja obecnego sezonu Serie B. Klub zapewnił sobie już awans do Seria A, a jego włodarze starają się teraz wzmocnić ekipę Filippo Inzaghiego, tak żeby spokojnie utrzymać się w najwyższej klasie rozgrywkowej. Transfer Polaka będzie pierwszym wzmocnieniem nowego okna transferowego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here