Patryk Klimala – delikatnie mówiąc – nie najlepiej rozpoczął przygodę z Celtikiem Glasgow. Młodzieżowemu reprezentantowi Polski może jednak ubyć poważny konkurent do gry. Odsonne Edouard budzi zainteresowanie wielkich klubów.

Zimą 2020 roku Klimala przeszedł z Jagiellonii Białystok do Celtiku Glasgow za 4 mln euro. Polak – jeszcze przed wstrzymaniem rozgrywek z powodu koronawirusa – rzadko jednak pojawiał się na boisku. Mecze częściej oglądał nawet nie z ławki rezerwowych, a z wysokości trybun.

W rozgrywkach szkockiej ekstraklasy Klimala zagrał łącznie 15 minut w dwóch meczach (na 10 możliwych). Nieco więcej szans otrzymał w krajowym pucharze. Przeciwko Clyde (3:0) wyszedł w pierwszym składzie i zanotował nawet asystę, ale nie wpłynęło to na jego pozycję w hierarchii Celtiku. Jest napastnikiem numer 3-4 w talii trenera Neila Lennona.

Edouard – transfer

Niekwestionowanym numerem jeden i potencjalną skarbonką mistrza Szkocji jest Odsonne Edouard. Rówieśnik Klimali tylko w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach strzelił dla Celtiku już 27 bramek i zanotował 19 asyst. Świetny wynik wyśrubował nie tylko w nie najsilniejszej lidze szkockiej, ale strzelał też na arenie europejskiej – zarówno w eliminacjach Ligi Mistrzów, jak i fazie grupowej Ligi Europy.

Francuzem poważnie zainteresowana jest Borussia Dortmund. Według portalu sport1.de, transfer Edouarda był rozważany już zimą, ale numerem 1 na liście był Erling Haaland. Transakcja doszła do skutku, ale nie znaczy to, że temat napastnika Celtiku upadł definitywnie. 22-latek nadal jest w kręgu zainteresowań BVB, szczególnie, że niemiecki klub po sezonie planuje rozstać się z Paco Alcacerem. I właśnie Edouard przymierzany jest jako następca Hiszpana.

Chrapkę na Francuza mają też kluby angielskiej Premier League. Media na Wyspach piszą przede wszystkim o zainteresowaniu ze strony Crystal Palace. Edouard swoją świetną grą zapracował na transfer, a Celtic – przy odpowiedniej sumie odstępnego – nie będzie robił problemów z odejściem.

Dla Klimali byłaby to niewątpliwie dobra wiadomość, bo z klubu ubyłby konkurent, który aktualnie jest poza zasięgiem Polaka. Nie znaczy to jednak, że reprezentant Polski do lat 21 miałby z miejsca więcej szans na grę. Najpierw musiałby wygrać rywalizację z Leighem Griffithsem i Vakounem Bayo, a niewykluczone, że wobec odejścia Edouarda, Celtic sprowadziłby jeszcze jednego napastnika.

Fot. Twitter/@KlimalaPatryk

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here