Od 2022 roku w amerykańskiej Major League Soccer będzie występował nowy klub – Charlotte FC. Zespół kompletuje już kadrę i ogłasza transfery. Ściąga Jana Sobocińskiego z ŁKS-u Łódź.

Charlotte FC uzyskało licencję na grę w MLS od 2022 roku. Rozpoczęło wielką akcję promocyjną, w ramach której m.in. sprzedaje wirtualne – na razie – bilety na stadionie.

Zespół będzie rozgrywał spotkania na Bank of America Stadium, z którego korzysta także zespół futbolu amerykańskiego Carolina Panthers. Obiekt przejdzie specjalną przebudowę pod grę w MLS.

Koniunktura na piłkę nożną powinna być spora, gdyż miasto Charlotte ze stanu Karoliny jest jednym z najszybciej rozwijających się w USA. Klub należy do miliardera Davida Teppera, a dyrektorem sportowym został Tom Glick, który w przeszłości pracował w Manchesterze City, a za oceanem budował podwaliny pod klub New York City.

Jan Sobociński piłkarzem Charlotte FC

Choć do debiutu w MLS jeszcze rok, to Charlotte FC jest już aktywne w mediach społecznościowych. Media klubowe na Twitterze ogłosiły, że w najbliższy weekend zaprezentują polskiego piłkarza, który od 2022 roku będzie grał w ich barwach w MLS. Ostatecznie zrobiły to znacznie wcześniej.

Zanim jednak transfer ogłoszono, w Polsce ruszyły spekulacje, kto mógłby to być. Padały różne nazwiska, a najczęściej przewijającym się był Kamil Grosicki. Skrzydłowy West Bromwich Albion jest bliżej niż dalej zakończenia kariery, a w takich przypadkach często ostatni kontrakt jest po prostu „kasowy” i tym kontekście klub z USA pasowałby idealnie. Plotki tym bardziej wydawały się wiarygodne, że dla „Grosika” celem nadrzędnym jest załapanie się do reprezentacji Polski i wyjazd na EURO2021, a bliżej tego byłby dzięki występom w Europie. Grające dopiero od 2022 roku w MLS Charlotte tym bardziej pasowało do układanki.

Kontrakt z Charlotte podpisał jednak Jan Sobociński z ŁKS Łódź. To o tyle nieoczywiste, iż wielu spodziewało się, że skoro Charlotte ogłasza transfer z rocznym wyprzedzeniem, to musi być to „mocne” nazwisko.

Charlotte najwyraźniej stawia na zawodników, którzy nie zamierzają „odcinać kuponów”, lecz zrobić kolejny krok w piłkarskiej karierze. Sobociński to niezwykle utalentowany środkowy obrońca, który był czołową postacią kolejnych roczników młodzieżowych reprezentacji Polski.

Wydawało się, że wielka kariera stoi przed nim otworem. Awansował z ŁKS-em Łódź do Ekstraklasy i… coś się zacięło. Sobociński grał równie słabo co cały ŁKS, który jako beniaminek z hukiem spadł z ligi. A na Sobocińskiego nie było chętnych wśród silniejszych.

Sobociński gra więc w I lidze. W teorii zanotował krok w tył w karierze. Z drugiej strony mówimy o 22-letnim piłkarzu, który najlepsze lata wciąż ma przed sobą. Przez rok pogra jeszcze w Polsce, nabierze więcej doświadczenia i wtedy wyjedzie do Stanów Zjednoczonych.

W najbliższym sezonie MLS, na ten moment, będziemy mieli pięciu Polaków. Pełne zestawienie polskich stranierich występujących w ligach zagranicznych w TYM miejscu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here