Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek postanowił ostatnio w pracy pobawić się piłką. „Zibi” wykonał serię żonglerek i do zabawy nominował pomocnika polskiej reprezentacji Grzegorza Krychowiaka, a ten odpowiedział szefowi ze znanym sobie poczuciem humoru.

Zbigniew Boniek wykonał żonglerkę tradycyjną futbolówką, ale zastosował specjalny system. Zaczął od jednego podbicia piłki prawą i lewą nogą. Później sukcesywnie powtarzał serie zwiększając liczbę odbić za każdym razem o jeden, aż do pięciu. Po wszystkim nominował do wykonania zadania swojego ulubieńca Grzegorza Krychowiaka, a ten zabrał się do roboty z humorem i szczyptą złośliwości.

„Krycha” nie wziął zwykłej piłki, jego miała dużo bardziej okazałe parametry. Nie przeszkodziło mu to w prawidłowym wykonaniu zabawy zaproponowanej przez prezesa. Specjalna piłka pozwoliła też na humorystyczny strzał w kierunku szefa PZPN. Jak? Piłkarz odpowiedź do Bońka opatrzył na Twitterze specjalnym podpisem. „Musi Pan Prezes wiedzieć, że rozmiar w życiu ma znaczenie” – zażartował zuchwały „Krycha”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here