„Przegląd Sportowy” organizuje plebiscyt na sportowca 100-lecia. O swój typ został poproszony Zbigniew Boniek. Prezes PZPN nie ma wątpliwości komu powinien zostać przyznany tytuł. Podał dwa nazwiska, co ciekawe, żadne z nich nie wywodzi się ze środowiska piłkarskiego. „Zibi” sam jest jednym z nominowanych.

Plebiscyt jest punktem kulminacyjnym obchodów 100-lecia „Przeglądu Sportowego” czyli najstarszego polskiego dziennika sportowego. Początek głosowania na sportowca stulecia rozpocznie się w kwietniu i potrwa do finałowej gali, na której wyłoniony zostanie zwycięzca.

Wśród nominowanych pojawi się Zbigniew Boniek, który został wybrany sportowcem roku w 1982 r. Był piłkarz Widzewa Łódź, Juventusu FC i AS Romy, a dzisiaj prezes PZPN zdradził, kto jego zdaniem powinien zgarnąć tytuł. Co ciekawe nie jest to żdanen przedstawiciel futbolu.

– Dla mnie nie ma żadnej wątpliwości, że nagroda powinna trafić do Ireny Szewińskiej. Zwłaszcza że uprawiała sport globalny – lekkoatletykę – powiedział Onetowi.

Ale to nie koniec. Boniek docenił też jeszcze jedną postać. – Zadziwiał mnie swoją wielkością. Był popularny nawet w krajach, gdzie skoki narciarskie w ogóle nie są praktykowane. Natomiast jego postawa i jego sukcesy odbijały się w wielu krajach – stwierdził.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here