W ósmej kolejce PKO Ekstraklasy Kuba Błaszczykowski przypomniał kibicom swoje najlepsze lata w reprezentacji. Nestor Wisły Kraków pokonał bramkarza Podbeskidzia Bielsko-Biała niemal w identyczny sposób, co w meczu przeciwko Rosji na Euro 2012. Wtedy Polacy tylko zremisowali 1:1, ale w sobotę „Biała Gwiazda” pewnie pokonała pod Wawelem przyjezdnych 3:0.

Kuba Błaszczykowski swoim golem przeciwko Podbeskidziu, zdobytym na samym finiszu spotkania, przypomniał wszystkim czasy, kiedy swoją grą dla biało-czerwonych zdobywał serca polskich kibiców. Jego bramka z ostatniej soboty do złudzenia przypomina trafienie przeciwko Rosji na Euro 2012.

Polacy przegrywali wtedy do przerwy 0:1. Na początku drugiej połowy Błaszczykowski dostał piłkę przed polem karnym, zszedł do środka i potężnym strzałem lewą nową niemal rozerwał siatkę bramki Wiaczesława Małafiejewa. Tym golem wyrwał z krzesełek dziesiątki tysięcy kibiców zgromadzonych na Stadionie Narodowym i miliony, które oglądały to spotkanie przed telewizorami. Ta bramka jest pewnym symbolem, bo to najważniejsze trafienie Kuby w reprezentacji.

Gol Błaszczykowskiego przeciwko Rosji

W sobotę strzelił równie pięknego gola. Wisła wyszła na prowadzenie w 35. minucie, po wykorzystanym przez Jeana Carlosa rzucie karnym. Po kwadransie drugiej połowy było już 2:0, a na listę wpisał się Chuca. Błaszczykowski na boisku pojawił się w 67. minucie, a na sentymenty i kopię z Euro zebrało mu się w 90. minucie. Oto co zrobił z defensywą Podbeskidzia.

Gol Błaszczykowskiego przeciwko Podbeskidziu Bielsko-Biała

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here