Radosław Majecki najprawdopodobniej nie pomoże Legii Warszawa na finiszu sezonu. Polski bramkarz na początku lipca ma stawić się w nowym klubie, AS Monaco.

20-letni Majecki w zimowym oknie transferowym został wykupiony przez Francuzów za siedem milionów euro. Umowa między klubami zakładała, że bramkarz zostanie wypożyczony do Legii do 30 czerwca.

W międzyczasie pojawił się koronawirus, rozgrywki przerwano i – jak w przypadku Ekstraklasy – po dwóch miesiącach wznowiono. Sezon nie skończy się jednak w czerwcu, a właśnie wtedy wygasa wypożyczenie Majeckiego.

FIFA zalecała niedawno, aby kluby wyrażały zawodnikom zgodę na dokończenie sezonu w dotychczasowych zespołach, nawet jeśli skończy on się w lipcu czy sierpniu.

Monaco chce Majeckiego od razu

To jednak tylko zalecenia. AS Monaco piórem dyrektora Franckie Tourdre, w oficjalnym komunikacie przesłanym Polskiej Agencji Prasowej poinformowało, że oczekuje, aby Majecki wraz z początkiem lipca stawił się w klubie.

Liga francuska zakończyła sezon przedwcześnie, a nowy rozpocznie się już w sierpniu. Rozgrywki Ekstraklasy kończą się natomiast 19 lipca. Gdyby Majecki miał zostać do ich końca, to miałby bardzo mało czasu na wkomponowanie się do nowej drużyny.

Jeśli w najbliższych dniach nie zapadną inne ustalenia, przed Majeckim dwa ostatnie mecze w barwach Legii. W środę, 24 czerwca, warszawski zespół zagra na wyjeździe z Jagiellonią Białystok, a trzy dni później przed własna publicznością z Piastem Gliwice.

Być może do tego czasu zapewni sobie już tytuł mistrza Polski. Legia ma bowiem 10 pkt przewagi nad drugim Piastem. Do końca rozgrywek pozostało sześć kolejek.

Fot. AS Monaco

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here