Robert Lewandowski i Cristiano Ronaldo to giganci światowego futbolu. Portugalczyk od lat znajduje się w absolutnym topie, a przez dekadę nieprzerwanie rywalizował o największe laury z Lionelem Messim. Później na szczycie obok nich znalazł się polski napastnik, który w 2020 roku został uznany najlepszym piłkarzem świata. Kto zarabia więcej? Lewandowski czy Ronaldo? Ile kasują rocznie, miesięcznie, tygodniowo, dziennie, na godzinę, minutę i sekundę?

„Super Express” postanowił sprawdzić i wyliczyć ile zarabiają Lewandowski i Ronaldo. Okazuje się, że grający w Juventusie FC Cristiano jest nie tylko zdecydowanie najlepiej opłacanym zawodnikiem w Serie A. Inkasuje też dużo więcej od „Lewego”. Rocznie na konto Portugalczyka trafia ok. 138 mln zł. Polak zarabia niecałe 90 mln zł, ale to i tak najwięcej w Bundeslidze.

Ile zarabia Ronaldo rocznie, miesięcznie, tygodniowo, na dzień, godzinę, minutę i sekundę?

Cristiano Ronaldo rocznie zgarnia 138 mln złotych. „Miesięcznie jest to 11 mln złotych, tygodniowo: 3 mln złotych, dziennie: 410 tys. złotych, na godzinę: 17 tys. złotych, na minutę: 285 złotych, a na sekundę: 4,76 złotego” – wylicza Przemysław Ofiara w swojej serii Futbologia, realizowanej dla „Super Expressu”.

Ile zarabia Robert Lewandowski rocznie, miesięcznie, tygodniowo, na dzień, godzinę, minutę i sekundę?

Robert Lewandowskie rocznie kasuje 89 mln złotych. Miesięcznie wychodzi to 7,5 mln złotych, tygodniowo 1,85 mln złotych, dziennie 265,3 tysięcy złotych, na godzinę: 11054 złote, minutę: 184 złote i na sekundę 3,07 złotego.

Lewandowski jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie, wielu ekspertów jest zdania, że w tym momencie nie ma lepszego środkowego napastnika niż on. W ubiegłym sezonie zdobył z Bayernem wszystko: Ligę Mistrzów, Bundesligę, Puchar Niemiec, Superpuchar Niemiec, Superpuchar Europy, a ostatnio Bawarczycy dołożyli jeszcze Klubowe Mistrzostwo Świata, które jest nagrodą za poprzednią kampanię. Sam Lewandowski zgarnął tytuł piłkarza roku według FIFA i UEFA. Gdyby „France Football” nie odwołał plebiscytu „Złotej Piłki” pod pretekstem pandemii, to zapewne i takie trofeum znalazłoby się w osobistej gablocie piłkarza.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here