Mateusz Bogusz niespodziewanie znalazł się na ławce rezerwowych w ostatnim meczu ligowym Leeds United. Trener Marcelo Bielsa wiąże z młodzieżowym reprezentantem Polski spore nadzieje.

18-letni Bogusz dotychczas wystąpił zaledwie w jednym oficjalnym meczu pierwszej drużyny Leeds. W sierpniu ubiegłego roku zagrał w Carabao Cup (Puchar Ligi Angielskiej) przeciwko Stoke City (2:2 i porażka po karnych). Od listopada nie pojawiał się w ogóle w kadrze meczowej. Aż do minionego weekendu.

Argentyński trener wytłumaczył, co było powodem niespodziewanego powołania Bogusza do kadry meczowej.

Rośnie w treningu, jest ofensywnym rozgrywającym i myślałem o nim jako o opcji na mecz. Jest bardziej ofensywny niż Shackleton i Gotts. Dlatego uwzględniłem go na wypadek, gdybyśmy go potrzebowali – skomentował.

Ostatecznie urodzony w 2001 roku Bogusz nie pojawił się na boisku. Leeds, dzięki bramce w końcówce Pablo Hernandeza, wygrało 1:0 ze Swansea. Jest liderem Championship i pewnie zmierza po upragniony awans do Premier League.

Bogusz trenuje z pierwszym zespołem, ale gra głównie w drużynie Leeds do lat 23. A także w reprezentacji Polski do lat 21. W eliminacjach do mistrzostw Europy U-21 wystąpił w czterech na pięć możliwych spotkań. Przeciwko Serbii (1:0) strzelił zwycięskiego gola, z Rosją (2:2) zanotował asystę, a z Estonią (4:0) dwa decydujące podania.

Kibicom Leeds zapadł w pamięć w ubiegłym roku, w trakcie letnich przygotowań do sezonu. W towarzyskim meczu z Western Sydney Wanderers strzelił po widłach. Kompilacja zagrań Bogusza z tego spotkania dostępna poniżej.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here