Wiceprezes PZPN Marek Koźmiński udzielił wywiadu włoskiemu Radiu Punto Nuovo. Prowadzącemu program Umberto Chiarellemu opowiedział o sytuacji w polskiej piłce oraz odniósł się do położenia Arkadiusza Milika i Piotra Zielińskiego w SSC Napoli.

Polska piłka stoi

Marek Koźmiński powiedział na antenie włoskiej stacji radiowej, że polska piłka zatrzymała się 12 marca na wszystkich poziomach. Dodał, że Polska przygotowywała się do Euro, ale sytuacja zawiązana z pandemią jest niecodzienna. PZPN przedłużył więc kontrakt z selekcjonerem kadry Jerzym Brzęczkiem, który będzie miał za zadanie przygotować biało-czerwonych do mistrzostw przełożonych na 2021 rok. – Wszystkie te kwestie należy teraz odłożyć na bok. Wszyscy zmagamy się z poważnym problemem zdrowotnym, w związku z czym sport schodzi na dalszy plan – podsumował.

Milik opuści Neapol, ale zostanie we Włoszech?

W dalszej części rozmowy wiceprezes skomentował sytuację Polaków w Napoli. Jego zdaniem wszystko wskazuje na to, że nie ma szans na pozostanie Milika na San Paolo. Zaznaczył przy tym, że napastnik jest istotnym elementem reprezentacji. – Dla Polski jest ważnym graczem, ma świetne cechy i jest wciąż młody – zauważył. Skoro transfer jest przesądzony, to Koźmiński życzyłby sobie, żeby 26-letni napastnik pozostał na Półwyspie Apenińskim. – Jest młody i jest ważną postacią na europejskiej scenie. Mam nadzieję, że zostanie we Włoszech, ponieważ zna już ligę – ocenił i dodał, że „Juve to zawsze Juve”. Wśród zespołów z Serie A największe zainteresowanie wyraziły do tej pory AC Milan i właśnie Juventus FC. Turyńczycy według „TuttoSport” mieli w poniedziałek zaproponować Napoli trzech zawodników na wymianę.

Impuls dla Zielińskiego

– Piotr jest innym rodzajem chłopca, o wiele spokojniejszym – scharakteryzował Zielińskiego. Ocenił, że decyzja piłkarza o przedłużeniu kontraktu z neapolitańczykami była bardzo dobra. Zdaniem wiceprezesa nowa umowa to dla „Ziela” nowy „impuls”.

Fot. wikipedia

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here