Mariusz Stępiński w końcu odpalił! Po straconym sezonie w Hellasie Werona Polak przeniósł się do drugoligowego US Lecce. W pierwszych meczach na boiskach Serie B nie zdobył żadnej bramki. Przełamanie nadeszło w starciu z Torino FC w Pucharze Włoch. Zaledwie kilka dni później wpakował dwa kolejne gole przeciwko Pescarze Calcio, dając swojemu zespołowi zwycięstwo. Wiele wskazuje na to, że napastnik poczuł krew i stanie się seryjnym egzekutorem na zapleczu Serie A.

Mariusz Stępiński po nieudanym sezonie w Hellasie Werona, kiedy w 21 meczach strzelił zaledwie trzy gole i nie zdołał przekonać do siebie trenera Ivana Juricia, trafił na wypożyczenie do US Lecce. Przeprowadzka nastąpiła na samym finiszu mercato. „Stempel” w klubie z zaplecza włoskiej ekstraklasy, który ma apetyt na awans, będzie mógł się odbudować. Ma za sobą zmianę otoczenia i w sumie sześć meczów, w których wbiegł na boisko. W tym czasie do bramki przeciwników trafiał trzykrotnie. Najpierw w pucharowym starciu z Torino, kiedy strzałem głową dał swojej drużynie prowadzenie (ostatecznie Lecce uległo 1:3 i odpadło z Coppa Italia). A później w ligowym starciu przeciwko Pescarze.

Stępiński i dwa gole przeciwko Pescarze

Na taki mecz w wykonaniu Polaka czekali wszyscy. Koledzy z drużyny, włodarze klubu, trener, kibice i fani znad Wisły którzy obserwują jego poczynania. Nie minął kwadrans gry, a na stadionie Ettore Giardiniero prowadzili gospodarze. Na tablicy wyników wyświetliło się nazwisko – Stępiński. Napastnik doskonale wykorzystał zamierzanie w polu karnym po rzucie rożnym i wspaniałym wolejem wpakował piłkę pod poprzeczkę, bramki strzeżonej przez Vincenzo Fiorillo.

Zaraz po przerwie na 2:0 podwyższył inny napastnik sprowadzony do Lecce podczas ostatniego okna transferowego – Massimo Coda. Bramkę kontaktową, po pięknym strzale sprzed pola karnego zdobył Fabioo Maistro, ale na kilkanaście minut przed ostatnim gwizdkiem Stępiński wyjaśnił sprawę. Wykorzystał błąd defensorów Pescary, którzy w okolicy połowy boiska trafili w jednego z zawodników Lecce. „Stempel” popisał się znakomitym sprintem, dopadł do piłki i po kilkudziesięciometrowym rajdzie, potężnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Ta zanim przekroczyła linię bramkową przeleciała jeszcze między nogami Fiorillo.

Skrót meczu US Lecce – Pescara Calcio 3:1:

https://www.legab.it/video/6a-giornata-serie-bkt-lecce-pescara/ (kliknij)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here