W trzeciej kolejce 2. Bundesligi piękny gol Martina Kobylańskiego dał prowadzenie Eintrachtowi Brunszwik. Zespół Polaka nie podołał jednak Hannoverowi 96 i przegrał 1:4.

Kobylański reprezentuje barwy Eintrachtu od roku. W tym czasie w 38 meczach zdobył 23 bramki. Wywalczył też z nowym klubem awans do 2. Bundesligi, a w sobotę zaliczył w niej pierwsze trafienie. Zapamięta to na długo, bo gol był niezwykłej urody.

Później rządzili już tylko piłkarze Hannoveru. Bramki dla gospodarzy strzelali kolejno: Linton Maina, Hendrik Weydandt, Niklas Hult i Genki Haraguchi.

Klub Kobylańskiego po trzech kolejkach wywalczył zaledwie jeden punkt i zajmuje 16. miejsce. Hannover zgromadził sześć punktów i jak na razie jest liderem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here