Włoskie i hiszpańskie media spekulują na temat przyszłego pracodawcy Arkadiusza Milika. Od pewnego czasu przewija się sporo potencjalnie zainteresowanych Polakiem klubów, ale wiele wskazuje na to, że najwięcej determinacji wykazują dwa z nich. Mowa o AC Milanie i Atletico Madryt. Według portalu El Desmarque mediolańczycy nie podołają finansowym wymaganiom właściciela SSC Napoli, a to da przewagę Diego Simeone na ściągnięcie klasowego napastnika do swojego zespołu.

W Madrycie są przekonani, że Milan nie będzie w stanie wyłożyć ok. 40 mln euro na transfer Milika. Wymagania Aurelio De Laurentisa mogą więc pomóc Atletico wygrać wyścig o napastnika. Simeone będzie potrzebował Polaka, żeby zastąpić w ataku Diego Costę. Ten prawdopodobnie odejdzie latem do innego klubu.

Z kolei poniedziałkowe wydanie „La Gazzetta dello Sport” pisze o determinacji Rossonerich w walce o reprezentanta Polski. Według doniesień dziennika, Milik przychylnie spogląda w kierunku San Siro. Kwestie finansowe rzeczywiście mogą stanowić jednak problem. Dlatego też w rozliczenie ma zostać włączony iworyjski pomocnik Franck Kessie. Zawodnik jest wyceniany przez swój klub na 30 mln euro.

Wszelkie domysły na temat tego transferu będą trwać tygodniami, ale z mnóstwa spekulacji, na razie możemy wywnioskować, że najbliższymi kierunkami dla Polaka, w tym momencie są Mediolan i Madryt.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here