SSC Napoli z Piotrem Zielińskim w składzie rozbiło w drugiej kolejce Serie A Genoę CFC 6:0. Polak zaliczył świetny występ, który przypieczętował golem i asystą. Arkadiusz Milik nie pojawił się nawet na ławce rezerwowych.

Azzurri strzelanie rozpoczęli już w 10. minucie od gola Hirvinga Lozano i na tym w pierwszej połowie się skończyło. Prawdziwe lanie spuścili gościom z Genoi w drugich 45 minutach. Zaraz po wyjściu z szatni i wznowieniu gry Zieliński popisał się rajdem z środka boiska, kilka metrów przed polem karnym podał do Elifa Elmasa i ruszył za akcją w pole karne. Macedończyk odegrał z pierwszej do Victora Osimhena, a ten przepuścił jeszcze do Ziela, który zachował zimną krew i balansem zwiódł obrońców, po czym pokonał Federico Marchettiego.

Kilka minut później Polak znów podbił sowie statystyki indywidualne. Wykorzystał błąd obrońcy i po udanym przejęciu podał piłkę do Driesa Mertensa, a najskuteczniejszy strzelec w historii klubu w takiej sytuacji mógł zrobić tylko jedno. A więc po 57. min. gry było już 3:0.

Napoli – Genoa: Zieliński gol

Napoli – Genoa: Zieliński asysta

Kolejne bramki dołożyli jeszcze – po raz drugi – Elmas, Lozano i Matteo Politano. Skończyło się 6:0.

Po wysokim zwycięstwie piłkarze do swojego dorobku dopisali trzy punkty. Po dwóch kolejkach Serie A mają ich już w sumie sześć. Arkadiusz Milik nie pojawił się nawet na ławce rezerwowych, a w ciągu kilku najbliższych dni powinna zapaść decyzja ws. jego odejścia z klubu. Po stronie Genoi zabrakło Filipa Jagiełły, który zmaga się z kontuzją.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here