Przygoda Dawida Kownackiego z Fortuną Duesseldorf naznaczona jest pechem. Polak znów doznał kontuzji, która wyeliminuje go z gry na długie tygodnie.

Kownacki zmagał się z poważną kontuzją kolana w poprzednim sezonie, przez co stracił prawie całą rundę wiosenną. Do gry wrócił w końcówce, ale wchodził jedynie na ostatnie minuty.

W przerwie między rozgrywkami miał odbudować się fizycznie. W jej trakcie okazało się jednak, że jest zakażony koronawirusem i musiał poddać się 2-tygodniowej izolacji.

Ostatnio niemiecki „Bild” pisał, że Kownacki wreszcie jest w pełni gotowy do gry i czas najwyższy, by zaczął spłacać „dług”. Polak jest bowiem najdroższym piłkarzem w historii Fortuny Duesseldorf – został wykupiony z Sampdorii za 7,1 mln euro.

I gdy wydawało się, że najgorsze już za Kownackim, znów przyplątała się kontuzja. Jak poinformował klub w mediach społecznościowych, Kownacki na treningu uszkodził pachwinę oraz ścięgno. Jego przerwa w grze potrwa kilka tygodni. W optymistycznym wariancie do gry wróci na przełomie listopada i grudnia. W pesymistycznym – dopiero w następnym roku.

Fot. Instagram/dkownacki9

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here