Piotr Parzyszek został zaprezentowany przez Frosinone Calcio na specjalnej konferencji prasowej. Polski napastnik pokreślił, że odejście z Piasta Gliwice do Włoch jest dla niego kolejną szansą na rozwinięcie piłkarskich umiejętności. – Mam nadzieję, że strzelę wiele bramek. Będą ciężko pracował – zapewnił w rozmowie z dziennikarzami.

Polski napastnik na wstępie został zapytany o to, którego z trzech swoich rodaków – Lewandowskiego, Milika czy Piątka ceni najbardziej. – Inspiruje mi cała trójka, ponieważ są bardzo mocnymi graczami, nie lubię się jednak porównywać. Mam swoją własną charakterystykę – zaznaczył.

– Moim zdaniem Frosinone to wielka szansa w mojej karierze, mam nadzieję, że strzelę wiele bramek. Będę ciężko pracował, aby osiągnąć ten cel, dla zespołu, dla siebie – zapowiedział i zaznaczył, że czuje się gotowy do gry i nie potrzebuje jakiejś szczególnej aklimatyzacji w warunkach calcio.

Parzyszek odniósł się też do wcześniejszego zainteresowania Włochów jego osobą. – Od zeszłego roku Frosinone skupia się na mnie, tak samo było też zimą i uważam ten aspekt za bardzo istotny, to sprawiło, że poczułem się doceniony. Dla mnie i mojej rodziny to najlepszy wybór – podkreślił.

Parzyszek trafił do nowego klubu za 500 tys. euro. Z kolei do Piasta przeniósł się w 2018 roku z holenderskiego PEC Zwolle. W sumie rozegrał dla polskiej drużyny 83 spotkania, strzelając w tym czasie 23 gole i siedmiokrotnie asystując.

Frosinone to zespół z czołówki Serie B, który był włos od awansu do elity calcio. Zawodnicy słynnego Alessandro Nesty spisali się znakomicie w barażach o awans. Dotarli do samego finału, a tam w dwumeczu przegrali u siebie ze Spezią 0:1, a w rewanżu odnieśli zwycięstwo 1:0. Z promocji do Serie A cieszyli się jednak rywale, bo zajęli wyższą lokatę w sezonie zasadniczym.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here