Piotr Zieliński podobnie jak Arkadiusz Milik jest związany z SSC Napoli na podstawie aktualnego kontraktu do lata 2021 roku. „Zielu” w przeciwieństwie do kolegi nie myśli o opuszczeniu Neapolu. „Corriere dello Sport” podał nawet warunki nowej umowy, która miałaby związać zawodnika z klubem na dłużej. Zgodnie z doniesieniami miałaby też zawierać potężną klauzulę odejścia.

„Zieliński ma umowę, która wygasa latem 2021 r. Wtedy będzie miał dwadzieścia siedem lat, a zatem będzie w pełni swoich możliwości” – zauważa „Corriere dello Sport”. Według włoskiego dziennika Azzurri chcieliby zatrzymać Polaka co najmniej do 2025 roku. Z informacji jakie podała gazeta wynika, że prezes Napoli Aurelio De Laurentis zaproponuje Zielińskiemu sporą podwyżkę. Obecnie pomocnik inkasuje 1,8 mln euro, w ramach nowego kontraktu na początku miałby dostawać o milion więcej, a w późniejszej fazie trwania umowy na jego konto wpływać miałoby ok. 3,5 mln. W tę sumę wliczać miałyby się premie i prawa do wizerunku.

Bardzo ważnym punktem w nowym kontrakcie ma być klauzula odejścia. Włodarze z San Paolo doskonale zdają sobie sprawę, że polski pomocnik może skupić na sobie zainteresowanie wielu klubów. Włosi chcą się zabezpieczyć przed utratą wszechstronnego pomocnika, albo ewentualnie zarobić na nim fortunę. Mówi się, że suma jaka może zostać wpisana w rubrykę „klauzula odejścia” sięgnie około 100 mln euro!

Do podpisania kolejnej umowy władze Napoli przekonywały też Milika, ale ten zażądał zbyt wysokiej ich zadaniem podwyżki. Ostatecznie strony nie doszły do porozumienia i wiele wskazuje na to, że w przyszłym sezonie kibice na San Paolo nie usłyszą już speakera krzyczącego ile pary w płucach: „Arkadiuszooo… Milik!”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here