Piotr Zieliński zaczyna wyrastać na lidera SSC Napoli. Nie brakuje mu umiejętności technicznych, jest błyskotliwy, ma przegląd pola, potrafi precyzyjnie zagrać prawą i lewą nogą, ale tak było od lat. Teraz wszystkie te zalety prezentuje na boisku, co przekłada się na bardzo dobrą grę. Włosi zachwycają się jego umiejętnościami i podkreślają, że Polak ma pełnić kluczową rolę w zespole Gennaro Gattuso.

Komentator Sky Sport Marco Bucciantini twierdzi, że Gennaro Gattuso oczekuje od środka pola więcej bramek, a do realizacji tego zadania wyznaczył właśnie „Ziela”. Sam szkoleniowiec Napoli kilka dni temu pokreślił, że polskiemu pomocnikowi do osiągnięcia topu brakuje jednego. – Nigdy nie widziałem zawodnika, który mija rywala tak, jak robi to Piotr Zieliński. Ma wielką jakość, on tańczy z piłką – mówił. – Do bycia wielkim brakuje mu tych siedmiu-ośmiu zdobywanych goli na sezon. Ale ma warunki, żeby to zrobić – zaznaczył po meczu z FC Crotone.

I wiedział co mówi, bo już kilka dni później Zieliński popisał się pięknym golem w Lidze Europy przeciwko Realowi Sosiedad. Tym trafieniem przeszedł też do historii jako pierwszy strzelec na Stadio Armando Diego Maradona, który został przemianowany z San Paolo na cześć zmarłej legendy klubu.

Zieliński kluczowy dla Gattuso

„Pomysł wystawienia Piotra Zielińskiego za środkowym napastnikiem nie był wydarzeniem epizodycznym” – zauważają dziennikarze „La Gazzetta dello Sport”, podkreślając, że Gattuso widzi w nim „elastycznego zawodnika, mającego pełnić kilka ról, bo posiada świetną technikę i dużo jakości”. Poza tym według nich Polak ma odgrywać kluczową w grze zespołu przy ustawieniu 4-2-3-1.

Dokładnie takie samo zdanie o przeznaczeniu Zielińskiego przy zastosowaniu tej taktyki, mają eksperci z „Il Mattino”. Dziennik przed ostatnim spotkaniem z UC Sampdorią, podał, że ten system najlepiej sprawdza się z Zielińskim jako ofensywnym pomocnikiem. Dostrzeżono też jego solidną grę w defensywie.

„Inspiruje. Gdy znajduje wolne przestrzenie dla partnerów z zespołu, niszczy rywala” – pisali włoscy dziennikarze po efektownej asyście w spotkaniu przeciwko Crotone. „Magicznym podaniem do Insigne otworzył mecz” – skwitowali to zagranie redaktorzy napolicalciolive.com.

Zieliński jednym z najlepszych w Europie

Niezwykle pochlebne słowa w kierunku reprezentanta Polski padły też z ust jego pierwszego trenera na Półwyspie Apenińskim Francesco Guidolina. Szkoleniowiec wprowadzał go w tajniki dorosłej piłki za czasów gry w Udinese Calcio.

– Dobry piłkarz i tyle?! Proszę Pana… Piotr Zieliński jest bez żadnych wątpliwości jednym z najlepszych pomocników w Europie. Powtarzam: Zieliński to absolutna czołówka na swojej pozycji, a „kilku” dobrych piłkarzy w swoim życiu widziałem. Przed wszystkim jest zawodnikiem kompletnym, który tak naprawdę ma wszystko. I wszechstronnym w sensie pozycji. Zagra i numer 10, i cofniętego pomocnika, w sensie na skrzydle – powiedział w wywiadzie udzielonym Piotrowi Koźmińskiego z portalu SportoweFakty.WP.pl.

Jak widać, Zieliński ostatnimi dobrymi występami wprawił w zachwyt włoskich ekspertów i wiele wskazuje na to, że z każdym kolejnym spotkaniem jego pozycja jako lidera będzie mocniejsza. Teraz czas na podobny scenariusz w reprezentacji, na co z pewnością czeka większość kibiców biało-czerwonych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here