W niedzielnych meczach 19. kolejki doszło do dwóch bezpośrednich starć pomiędzy Polakami. Wojciech Szczęsny i jego Juventus pokonali Bolonię Lukasza Skorupskiego, a Hellas Werona i Paweł Dawidowicz niespodziewanie ograli Napoli z Piotrem Zielińskim w składzie.

Juventus wygrał z Bolonią 2:0. Szczęsny miał jeden poważny sprawdzian, a wracający po kontuzji Skorupski musiał sporo się nagimnastykować, by jego zespół przegrał tylko dwoma bramkami.

Bramkarz Bolonii popisał się kilkoma świetnymi interwencjami, a przy straconych golach nie miał żadnych szans. W 15. minucie pokonał go Arthur, a właściwie to rykoszet. W 71. minucie McKennie zdobył bramkę uderzeniem głową po rzucie rożnym.

Skorupski zaimponował przede wszystkim w pierwszej połowie, gdy najpierw obronił strzał Ronaldo, a następnie dobitkę Bernardeschiego. Szczęsnego o mało nie pokonał z kolei kolega z zespołu Cuadrado. Bramkarz reprezentacji Polski wykazał się jednak świetnym refleksem.

Najszybciej strzelony gol w historii nic nie dał

Napoli po dziewięciu sekundach prowadziło w starciu z Hellas Werona. Lozano pobił klubowy rekord w kategorii najszybciej zdobytej bramki w Serie A. Zaczęło się więc świetnie, ale później gole strzelali już tylko koledzy Dawidowicza i skończyło się 3:1.

Zieliński dobrze rozpoczął spotkanie i był aktywny. Z biegiem czasu jednak, podobnie jak cały zespół, zgasł. Został zmieniony w końcówce meczu.

Dawidowicz rozegrał dobry mecz, tym razem jako półprawy obrońca w 3-osobowym bloku defensywnym.

W innym niedzielnym spotkaniu włoskiej ekstraklasy Genoa wygrała z Cagliari 1:0. Sebastian Walukiewicz, po zmianie trenera, stracił miejsce w podstawowym składzie. Całe spotkanie przesiedział na ławce rezerwowych.

Z kolei pewny plac w Sampdorii ma Bartosz Bereszyński. Zagrał 90 minut jako prawy obrońca, a jego zespół pokonał na wyjeździe Parmę 2:0.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here