Bayern Monachium zdobył w czwartek tytuł Klubowego Mistrza Świata. To szóste trofeum Bawarczyków zgarnięte za jeden sezon, co jest osiągnięciem historycznym. Wcześniej dokonała tego tylko FC Barcelona Pepa Guardioli w 2009 roku. – Mamy teraz sześciopak, to wielka sprawa – skomentował finałowe zwycięstwo z meksykańskim Tigres UANL w Ar-Rajjan Robert Lewandowski.

Bayern pokonał w finale Klubowych Mistrzostwach Świata Tigres 1:0 po golu Benjamina Pavarda. Francuz bramkę na wagę trofeum zdobył w 59. minucie.

Lewandowski opuścił boisko w 73. minucie spotkania. Po zawodach został uznany piłkarzem finału, za co otrzymał nagrodę Alibaba Cloud Match Award. Wyróżnienie indywidualne dostał także za mecz półfinałowy przeciwko Al Ahly, w którym zdobył dwie bramki (Bayern zwyciężył 2:0).

– Bardzo zależało nam na zwycięstwie. Mamy sześciopak, to wielka sprawa. Teraz możemy się nim delektować podczas lotu powrotnego. Zdobycie sześciu tytułów z rzędu to coś wyjątkowego – powiedział po meczu, cytowany przez agencje na całym świecie polski napastnik.

To szóste trofeum Bayernu za jeden sezon. Wcześniej Bawarczycy wywalczyli na własnym podwórku tytuł mistrza Niemiec, Puchar Niemiec oraz Superpuchar, a w Europie Ligę Mistrzów i Superpuchar Europy.

Z kolei trofea indywidualne seryjnie zdobywał Lewandowski. Został m.in. wyróżniony tytułami Piłkarza Roku w plebiscytach FIFA i UEFA.

Kolejne triumfy Lewandowski świętował w piątek na Instagramie. „Zrobiliśmy to” – napisał, dołączając zdjęcie, na którym dzierżył oba zgarnięte w czwartek przez niego trofea. Pod postem posypały się gratulacje, jeden z komentarzy był autorstwa Arkadiusza Milika. „A gdzie ta złota sztabka :-)?” – zapytał z kolei dziennikarz sportowy Mateusz Borek.

screen/Instagram
Robert Lewandowski świętuje zdobycie Klubowego Mistrzostwa Świata.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here