Robert Lewandowski i jego koledzy trenują w coraz większych grupach. Do tej pory trener Hansi Flick dzielił swoich piłkarzy na zespoły 5-osobowe. W poniedziałek zajęcia wyglądały już inaczej.

Zawodnicy niemieckich klubów mogą od niedawna uczestniczyć we wspólnych treningach. Wymagane są jednak duże restrykcje związane z zapobieganiem rozprzestrzeniania się koronawirusa. Pierwsze takie zajęcia przeprowadziła trzy tygodnie temu Borussia Dortmund. Piłkarze pracowali wtedy w parach. Od tego czasu na boiska treningowe wróciły wszystkie zespoły Bundesligi.

Ograniczenia są coraz mniejsze. Do tej pory zawodnicy Bayernu dzieleni byli na grupy 5-osobowe. W poniedziałek Flick mógł pozwolić sobie na zorganizowanie pracy w zespołach 7-osobowych, które ruszały w 30-minutowych odstępach. Grupy podczas zajęć przeszły po cztery stacje.

Jak podał „Bild”, zajęcia zaczęły się o godz. 10.15. Najpierw była rozgrzewka, później rozciąganie, podania i krótkie sprinty, a następnie akcje oskrzydlające ze strzałami na bramkę. Zespół Roberta Lewandowskiego najbardziej koncentrował się na ostatnim z elementów treningu. Zajęcia trwały ponad godzinę.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here