Robert Lewandowski zniszczył VfB Stuttgart i to już w pierwszej połowie, zdobywając trzy bramki. Dla FC Bayernu spotkanie zaczęło się jednak nie najlepiej, bo wykluczony z gry na samym początku został Alphonso Davies. Ale Bawarczycy nie bardzo się tym przejęli i do szatni schodzili z prowadzeniem 4:0.

Davies dopuścił się paskudnego faulu. Kanadyjczyk zaatakował kostkę przeciwnika, charakter przewinienia nie pozostawiał wątpliwości, a sędzia bez wahania wyjął czerwoną kartkę. Bayern od 12. minuty musiał grać w osłabieniu. Szybko okazało się, że gospodarze niewiele zrobili sobie z tego faktu.

Już w 18. min. Serge Gnabry ruszył lewym skrzydłem, zszedł w kierunku pola karnego i podał na piąty metr. Do piłki dopadł Lewandowski, uprzedzając obrońcę Stuttgartu i zdobywając 34. bramkę w tym sezonie Bundesligi.

Chwilę później na 2:0 podwyższył sam Gnabry, a dosłownie za minutę z kolejnego gola cieszył się „Lewy”. Polak wykorzystał dośrodkowanie Thomasa Muellera i po wyskoku pewnie uderzył z 10. metra głową, po raz drugi zmuszając Gregora Kobela do kapitulacji.

To nie był jeszcze koniec szaleństwa w wykonaniu Lewandowskiego i Bayernu. Pod koniec pierwszej połowy kapitan biało-czerwonych postanowił zaliczyć hat-tricka. Dopadł do bezpańskiej piłki w polu karnym i pewnie uderzył lewą nogą. Bawarczycy zeszli do szatni z 4-bramkowym prowadzeniem.

W drugiej połowie rywalizacja się wyrównała. Obie ekipy pojawiały się w polu karnym przeciwnika, ale bramki nie padały. W 63. minucie doskonałą sytuację zmarnował Lewandowski, który będąc kilka metrów przed bramką nie trafił czysto w piłkę i posłał ją wysoko nad poprzeczką. Polak opuścił boisko w 70. m., a zastąpił go Maxim Choupo-Moting.

CZYTAJ TAKŻE: Lewandowski skomentował hat-tricka. „Musisz być gotowy i głodny”

Lewandowski dołożył w spotkaniu ze Stuttgartem kolejne trzy gole i po 26. kolejkach ma ich na koncie już 35. To oznacza, że do pobicia rekordu Gerda Muellera brakuje mu tylko sześciu trafień. „Lewy” szans na osiągnięcie tego celu będzie miał jeszcze zapewne sporo, bo do końca sezonu Bundesligi zostało jeszcze osiem kolejek.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here