Adam Stachowiak nie jest już piłkarzem Denizlisporu. Strony rozstają się w fatalnej atmosferze, a Turcy oskarżają Polaka o brak dobrej woli.

33-letni Stachowiak rozwiązał kontrakt z winy klubu. Denizlispor zalegał z wypłatą ponad 2 miesiące, co umożliwia jednostronne zerwanie umowy. Polski bramkarz skorzystał z przysługującego mu prawa.

W oficjalnym komunikacie władze klubu oskarżyły Stachowiaka o pazerność. Opóźnienia w wypłacie tłumaczyli koronawirusem, choć zaległości pojawiły się znacznie wcześniej.

„Na całym świecie życie zatrzymało się z powodu koronawirusa, a sport jest jednym z najbardziej dotkniętym sektorem tego zjawiska. Robimy wszystko, co w naszej mocy, by przetrwać ten trudny okres z jak najmniejszymi stratami” – czytamy w oświadczeniu klubu.

Stachowiak chciał podwyżkę?

Klub tłumaczy, że nie dostał od federacji żadnej pomocy finansowej. W ubiegłym tygodniu wypłacił 1,5 mln lira zawodnikom, a w następnym ma zamiar przelać tyle samo.

W dalszej części komunikatu Denizlispor uderza bezpośrednio w Stachowiaka. Zarzuca mu, że podczas negocjacji zarządał dwukrotnej podwyżki, czemu klub nie mógł sprostać.

„Podczas gdy wielu zawodników w różnych krajach, zwłaszcza w Europie, godzi się na obniżkę wynagrodzeń, więcej niż rozczarowujące jest, że gracz (Stachowiak – red.) rozwiązał umowę tylko z tego powodu, że nie mógł uzyskać swoich należności na czas” – piszą władze Denizlisporu.

„Będziemy kontynuować grę z zawodnikami honorowymi, którzy szanują klub i rozumieją zaistniałą sytuację” – kończą oświadczenie.

Polacy w lidze tureckiej

Stachowiak był czołową postacią Denizlisporu. Barwy klubu reprezentował od 2018 roku. W pierwszym sezonie pomógł w awansie do tureckiej ekstraklasy, a w bieżącym zagrał we wszystkich 26 meczach. Osiem razy zachował czyste konto i obronił trzy rzuty karne.

Wcześniej przez trzy lata Stachowiak grał w Gaziantepsporze. Przed Turcją zwiedził Bułgarię (Botew Płowdiw) i Cypr (Anorthosis Famagusta), a w Polsce reprezentował barwy m.in. Odry Wodzisław, Górnika Zabrze i GKS-u Bełchatów.

Piłkarzem Denizlisporu pozostaje Radosław Murawski. W lidze tureckiej występują także Michał Pazdan, Konrad Michalak, Daniel Łukasik (wszyscy Ankaragucu), Bartłomiej Pawłowski, Paweł Olkowski (Gaziantepspor) oraz Kamil Wilczek (Goeztepe Izmir). Na zapleczu ekstraklasy grają Jakub Kosecki (Adana Demirspor) i Artur Sobiech (Fatih Karagumruk).

Fot. Twitter/@lamediaturca

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here