Hellas Verona FC Mariusza Stępińskiego spisuje się w tym sezonie powyżej oczekiwań, po 25 kolejkach zajmując ósme miejsce w Serie A. Niestety tego samego nie można powiedzieć o polskim napastniku, który jak na razie zawodzi. W 13 meczach pokonał bramkarzy rywali tylko dwa razy. Stępiński po wznowieniu rozgrywek będzie musiał wziąć się ostro do pracy jeśli chce pozostać w obecnym klubie. Jego pozycji nie poprawiają spekulacje, zakładające, że od nowego sezonu do grupy werońskich napastników dołączy Pietro Pellegri z AS Monaco.

Mariusz Stępiński w obliczu takich wiadomości spokojniej spać raczej nie będzie. Polak przybył do Hellasu latem ubiegłego roku z obozu miejscowego rywala – Chievo Verona – które spadło do Serie B. Aktualny pracodawca musiał zapłacić za napastnika 5,5 mln euro i była to największa inwestycja tamtego okna transferowego. Niestety, Polak zawodzi i rzadko dostaje szanse na grę od pierwszej minuty. Do tej pory Ivan Jurić od początku dał mu zagrać w pięciu meczach, w ośmiu pozostałych wchodził z ławki. Efekt? Dwie zdobyte bramki.

Po wznowieniu rozgrywek 20 czerwca „Stempel” musi się wziąć do roboty i w końcu potwierdzić swoją wartość. Dodatkową presją mogą być dla niego plotki na temat kolejnego rywala, a może nawet zastępstwa w ataku. Według calciomercato.com Pietro Pellegri z AS Monaco miałby pojawić się na Stadio Marcantonio Bentegodi na zasadzie wypożyczenia.

Pellegri wróci do Włoch?

O możliwości przeprowadzki 19-latka do Werony mówiło się już miesiąc temu. Wtedy dziennikarz sportowy Nicolo Schira twierdził, że gialloblu są zainteresowani usługami napastnika AS Monaco. Pellegri od kilu lat jest postrzegany jako wielki talent. W styczniu 2018 roku trafił z macierzystej FC Genoi do francuskiego klubu za 20,9 mln euro! Stał się wtedy najdroższym piłkarzem w swojej kategorii wiekowej. Debiut w Serie A zaliczył mając dokładnie 15 lat, dziewięć miesięcy i pięć dni, a pierwszego gola w lidze zdobył w meczu przeciwko AS Romie nieco ponad dwa miesiące po 16-tych urodzinach. Jego trenerem był wtedy obecny szkoleniowiec Hellasu Ivan Jurić, co z pewnością w tej sytuacji nie jest bez znaczenia. Zdaje się, że Chorwat ceni umiejętności młodego Włocha i chętnie wznowi z nim współpracę.

Przed wyjazdem do Monako Pellegri zdążył strzelić trzy gole w dziewięciu meczach Serie A dla rossoblu. Od początku sezonu 2019/20 napastnika trapiły kontuzje, przez co nie zaliczył nawet jednego występu. Jak twierdzi Schira, możliwe, że Francuzi zgodzą się wypożyczyć zawodnika do Werony, w której mógłby się odbudować w kolejnej edycji Serie A.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here