Jan Tomaszewski znany jest z wielu kontrowersyjnych i zakasujących tez. Legendarny bramkarz reprezentacji Polski, od lat mocno udziela się w mediach i często komentuje to co dzieje się w kadrze. Tym razem odniósł się do rywalizacji między słupkami biało-czerwonych. Na rzeczy znać się więc powinien, ale przewrotnie w rozmowie dla „Sportu” polecił Wojciechowi Szczęsnemu zakończenie przygody z drużyną narodową! Jak to możliwe?

Człowiek, który zatrzymał Anglię odniósł się do rotacji w polskiej bramce. W dwóch październikowych spotkaniach Szczęsny siedział na ławce. Najpierw patrzył jak w starciu z Finami debiutuje Bartłomiej Drągowski, a później oglądał zmagającego się ze strzałami Włochów Łukasza Fabiańskiego. We wrześniowych meczach zawodnik Juventusu FC wystąpił przeciwko Holandii, a na Bośnię i Hercegowinę wyszedł „Fabian”.

ZOBACZ JAK ZAREAGOWAŁ TWITTER PO MECZU POLSKA – WŁOCHY

Zdaniem Tomaszewskiego to sytuacja, której Szczęsny nie powinien akceptować i podziękować Jerzemu Brzęczkowi za współpracę! – Jak dla mnie, to jest to takie robienie dodatkowego ogniska zapalnego. Ja na miejscu Szczęsnego po meczu z Bośnią i Hercegowiną zrezygnowałbym z gry w kadrze i nie dałbym sobą pomiatać jako jeden z najlepszych bramkarzy świata – stwierdził.

GROSICKI STRZELA GOLE DLA PIĘKENEJ ŻONY [FOTO]

Był golkiper tłumaczył obecnemu selekcjonerowi specyfikę komunikacji między zawodnikami w obronie. – Jerzy Brzęczek nie rozumie, że każdy ma swój charakter. Fabiański jest wyciszony, Szczęsny impulsywny. To niech pan teraz gra w obronie reprezentacji Polski… Jeden na pana krzyczy, a drugi nie. Na Boga, bramkarz jest od tego, żeby rządzić! I czy rządzi krzykiem czy gestami, jak Fabiański, to do tego trzeba się przyzwyczaić – podsumował.

ROBERT LEWANDOWSKI IDZIE NA WOJNĘ Z CEZARYM KUCHARSKIM

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here