Wyciekło nowe nagranie rozmowy pomiędzy Robertem Lewandowskim a Cezarym Kucharskim. Zapis publikuje niemiecki „Bild”. – Czyli co, grozisz mi teraz? – pytał napastnik byłego agenta.

Nagranie pochodzi z 2018 roku, więc jest to „najstarsza” opublikowana dotychczas rozmowa – z czasów, gdy konflikt pomiędzy Lewandowskim a Kucharskim był we wczesnym stadium. Rozmowy, które w ostatnich tygodniach ujrzały światło dzienne pochodziły z 2019 i początku 2020 roku.

Opublikowana przez „Bild” rozmowa miała miejsce krótko po tym, gdy Lewandowski zerwał współpracę z Kucharskim. Poniżej jej zapis.

Rozmowa Lewandowskiego z Kucharskim

Kucharski: Robert, tylko nie miej do mnie pretensji, że ja od teraz będę myślał tylko i wyłącznie o sobie. Jeśli ty mi coś takiego mówisz, komunikujesz… Powiedziałeś mi rok temu przy okazji, gdy przedłużaliśmy kontrakt. (dopisek red: z Bayernem o pięć lat, o czym Lewandowski miał dowiedzieć się w momencie składania parafki; przez Kucharskiego i drugiego agenta Maika Barthela „Lewy” miał zostać poinformowany, że nowa umowa będzie 4-letnia i z wyższymi zarobkami)

Lewandowski: No tak, od tego momentu to było w takim zawieszeniu.

Kucharski: Nie mamy umowy. Ale żebyś miał jasność. Ja nie będę wykonywał żadnego ruchu, który działałby na moją niekorzyść. Więc nie miej pretensji za to, co się będzie działo.

Lewandowski: Ale co masz na myśli?

Kucharski: Na przykład rozwiązanie… Wyjście z twojej spółki. Bo to, co Kamil zaproponował, to wiesz… jakby ktoś chciał mnie wydymać. (dopisek red: Kamil Gorzelnik, prawnik Lewandowskiego. Chodzi o spółkę RL Management)

Lewandowski: Sam chciałeś wyjść z tej spółki. Sam to zaproponowałeś.

Kucharski: Nie, nie. Ja nadal tak chcę, Robert, ale to nie będzie bezbolesne, tak jak sobie Kamil czy ty wyobrażacie. Więc żebyś nie miał nigdy pretensji, że ja pilnuję swojego interesu. Po tym, co mi powiedziałeś, ja nie będę miał żadnych sentymentów w tym, co zamierzam zrobić. I wiesz, czego nie zakładasz w swoim życiu? Że w pewnym momencie możesz się potknąć i mogą z tego wyjść ogromne problemy. Kompletnie nie zdajesz sobie sprawy. Bo ty jesteś, że tak powiem… Powiem ci tak: masz słabych ludzi. Za chwilę ja ci pokażę, jakie są konsekwencje z działań twoich ludzi. Ale ja cię proszę tylko o to, żebyś nie miał o to do mnie pretensji, jak będę egzekwował to bez żadnych skrupułów.

Lewandowski: Czyli co, teraz grozisz mi?

Kucharski: Nie, nie, nie. Ja ci nie grożę. Nie. Robert, żebyś mnie teraz źle nie zrozumiał. Ja po teraz będę walczył o swój interes.

Lewandowski: A jaki masz interes w spółce czy czymkolwiek innym?

Kucharski: Wcześniej reprezentowałem ciebie kosztem interesu swojego i mojej rodziny. Natomiast teraz, tym bardziej po tym, co powiedziałeś, nie będę miał żadnych… I zobacz, ja ci nie chcę zrobić krzywdy, mimo że to, co mówisz i sposób, w jaki mówisz, jest mega dla mnie bolesny.

Lewandowski: A o jakich konsekwencjach mówisz?

Kucharski: Robert, jak ci nie chciałem tego mówić przez telefon. Ja chciałem się przygotować i się przygotuję. Albo będę egzekwował moje prawa.

Lewandowski: Do czego?

Kucharski: Robert, teraz nie będę ci mówił. Ja ci tylko komunikuję, że nie robię ci niczego złego. Natomiast jeśli w przyszłości będziesz miał kłopoty, to nie oczekuj ode mnie, że ja ci pomogę. No bo wydaje mi się, że w tym momencie, po tym, co mówisz, nie jestem zobligowany, żeby w przyszłości pewne rzeczy ci naprawić.

Więcej o konflikcie Kucharski vs Lewandowski

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here