W poniedziałek około południa Polski Związek Piłki Nożnej w oficjalnym komunikacie poinformował, że Jerzy Brzęczek został zwolniony z posady selekcjonera reprezentacji Polski. Decyzja była bardzo zaskakująca, bo nikt nie spodziewał się zmiany trenera w połowie stycznia. Prezes związku odniósł się do swojej decyzji kilka godzin później na Twitterze.

Jerzy Brzęczek nie jest już selekcjonerem piłkarskiej reprezentacji Polski. Z dniem 18 stycznia 2021 roku przestał pełnić obowiązki – podał w oficjalnym komunikacie PZPN.

Po listopadowych meczach kadry kierownictwo związku zapewniało, że Brzęczek ma pełne poparcie i poprowadzi reprezentację w rozpoczynających się w marcu eliminacjach do mistrzostw świata w Katarze, a także na zaległym EURO 2020, które odbędzie się w 2021 roku. Decyzja, która jeszcze kilka tygodni temu wydawałby się naturalna, podjęta w połowie stycznia jest sensacją.

Co wydarzyło się między listopadem a styczniem? Tego na razie nie wiadomo. Komunikat PZPN jest bardzo krótki. Dodano, że konferencja prasowa w tej sprawie odbędzie się dopiero w najbliższy czwartek, 21 stycznia.

Do zwolnienia selekcjonera wieczorem odniósł się jednak sam Boniek, ale nie podał powodu. „Ciężki dzień. Zwalnianie porządnych ludzi nie jest żadną przyjemnością. Powodzenia Trenerze. Czasami trzeba podejmować trudne decyzje, sorry, najważniejsza jest polska piłka” – napisał na Twitterze.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here