Powoli zbliża się letnie okno transferowe, a wraz z nim wzbierają wszelkie spekulacje w sprawie transferu nikogo innego jak Arkadiusza Milika. Głośna saga wraca. Tym razem polski napastnik ma odejść nie z SSC Napoli, a już z Olympique Marsylia. Według włoskich i francuskich mediów zawodnik chce zarabiać na tyle dużo, że obecny klub nie będzie w stanie sprostać jego oczekiwaniom. Z kolei chętni po niego ustawiają się w kolejce.

Trener Olympique Marsylia Jorge Sampaoli chciałby zatrzymać Milika. To nie będzie jednak proste. Po pierwsze dlatego, że Polakowi zależy na grze w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie, a OM może mieć poważny problem z zajęciem odpowiedniego miejsca w tabeli, żeby zakwalifikować się do rozgrywek. Poza tym są jeszcze czynniki pozasportowe, które mocno utrudniają władzom klubu utrzymanie napastnika. To pieniądze jakich oczekuje oraz zainteresowanie ze strony głośnych firm, które są znacznie lepszą opcją od OM.

Jeśli mowa o pieniądzach to Milik zarabia w tym momencie 3 mln euro netto. Wedle doniesień medialnych w kolejnym sezonie nie chce już iść na ustępstwa finansowe i oczekuje miliona euro więcej. Prezes Olympique Pablo Longoria, aż tak głęboko do kieszeni raczej nie sięgnie. Tym bardziej, że klub zmierza w kierunku redukcji płac.

Druga sprawa to niegasnące zainteresowanie nazwiskiem reprezentanta naszego kraju szczególnie wśród czołowych marek Serie A. Tamtejsze media rozpisują się o możliwości zatrudnienia go przez Juventus FC, AC Milan i AS Romę. Pojawiają się też doniesienia o ewentualnym transferze do Atletico Madryt czy Sevilli FC. Chociaż w przypadku tego drugiego klubu wszelkie spekulacje miał rozwiać „Estadio Deportivo”, który dotarł do osoby z otoczenia piłkarza, zapewniającej, że przeprowadzki Polaka do Sewilli nie będzie.

W tym momencie Milik jest wypożyczony z Napoli, ale Olympique obowiązkowo wykupi jego kartę zawodniczą z końcem sezonu za maksymalnie 12 mln euro. „Tuttosport” donosi, że napastnik mógłby opuścić klub Ligue 1 za kwotę około 15 milionów euro po ponownym otwarciu okna transferowego, a ta kwota dla wymienionych firm wygórowanym warunkiem raczej nie będzie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here